środa, 16 kwietnia 2014

Czekoladowo - pomarańczowa pascha wielkanocna / Passover no-bake cheesecake with chocolate and candied orange peel


Pascha to zdecydowanie mój ulubiony wielkanocny deser. Może nie jest najprostsza i najszybsza do zrobienia, ale jej boski smak wynagradza wszelkie trudy i czas spędzony w kuchni. Jest wilgotna, mazista i gęsta i do tego czekoladowo - pomarańczowa, więc już pierwszy kęs potrafi silnie uzależnić :-) 

This is one of my favourite Easter dessert recipes. The cheesecake is maybe not so easy and quick to prepare, but its so indulgent and so decadent and so delicious that it's worth all your efforts. It's wonderfully moist, dense and thick and oh so good so once you try a bite, you become immediately addicted. I just warned you ;-) 

wtorek, 15 kwietnia 2014

Cytrynowo - kokosowe kulki / Coconut and lemon sweet treats



Kulki cytrynowo - kokosowe są tak pyszne, że nawet nie przyznam się Wam, ile razy je już zrobiłam. Jem je na okrągło i ciągle staram się mieć świeży zapas w lodówce. Zakochałam się bez pamięci w ich lekkości i cytrynowości. Składają się z samych zdrowych składników, więc z doświadczenia wiem, że pochłania się je się z dużo mniejszymi wyrzutami sumienia w przeciwieństwie do innych słodyczy. Będą też idealnie się prezentować na wielkanocnym stole. Gwarantuję Wam, że pozytywnie zaskoczycie swoich gości lżejszą, zdrowszą i bardziej wiosenną alternatywą dla tradycyjnych mazurów, bab i pasch

I will not admit, how many times I have prepared these coconut and lemon sweet treats. They are so delish, light, healthy and lemony that I simply  have to have constantly a few of them in the fridge. I have to warn you however, cause they might be very addictive and they disappear very quickly from the fridge, so having a generous supply of coconut flakes and lemons is strongly recommended. 

niedziela, 13 kwietnia 2014

Zakwas na wielkanocny żurek / Soured rye flour for Easter sour rye soup


Domowy zakwas to naprawdę nic trudnego. Tylko kilka podstawowych składników i gotowe. Do Świąt jeszcze tydzień, więc spokojnie zdążycie go nastawić, bo to naprawdę chwila, a dzięki  niemu będziecie się mogli cieszyć w święta najlepszym żurkiem na świecie, bo swoim własnym. Część z Was zdziwi się, że nie dodaję do swojego zakwasu skórki żytniego chleba razowego, ale obecnie naprawdę ciężko jest kupić prawdziwy, nieoszukany chleb razowy na zakwasie, a tylko na takim chlebie zakwas może się udać. Dlatego opieram swój żurkowy zakwas na samej mące i odrobinie zakwasu chlebowego. Jeżeli nie macie zakwasu chlebowego to nic, bo można go spokojnie pominąć, wydłużając tylko proces zakwaszania mąki z 2 do 5 dni. 

Soured rye flour is traditionally prepared just before Easter in Poland and it is  a main ingredients of Easter sour rye soup, recipe for which I will show in a couple of days. It's easy to prepare, although a bit time consuming, but definitely worth giving a try. 

czwartek, 10 kwietnia 2014

Wielkanocne ciasto pomarańczowe / Easter orange bundt cake


Zupełnie nieprzypadkowo na blogu pojawił się ostatnio przepis na kandyzowaną skórkę pomarańczową. Wiedziałam, że użyję jej do upieczenia pomarańczowego ciasta, które będzie idealnym wielkanocnym wypiekiem. Chyba nie muszę Was zapewniać, że ciasto jest przepyszne,  mocno pomarańczowe i na dodatek dość obficie, po świątecznemu, oblepione grubaśną warstwą lukru. 

Bundt cake with candied orange peel is a great dessert for Easter dinner. Easy, light, full of citrus flavour and a thick layer of orange icing is a perfect sweet choice for this season. I'm sure you know that it's delicious, so I'm not even going to tell you that :-) 

wtorek, 8 kwietnia 2014

Kandyzowana skórka pomarańczowa / Candied orange peels


Kandyzowana skórka pomarańczowa jest niezastąpiona w wielkanocnych i bożonarodzeniowych wypiekach, o czym przekonacie się już niedługo, bo mam dla Was pysznie pomarańczowy świąteczny deser, który pokażę już wkrótce. Domowa skórka oczywiście jest najlepsza, bo nie dość, że przygotowuje się ją w bardzo łatwo, to na dodatek mamy pewność, że jest ona przed kandyzowaniem porządnie wyszorowana i doczyszczona. Tak przygotowana skórka pomarańczowa nadaje się też oczywiście nie tylko do deserów, ale i do podjadania :-) 

Candied orange peel is not only a great  bittersweet snack, but also a great addition to all Easter and Xmas desserts. Of course it can be bought, but it is also unbelievably easy to prepare at home, so why not preparing a big batch of the most delicious and aromatic candied peel ever. 


niedziela, 6 kwietnia 2014

Risotto dyniowe / Pumpkin risotto


Risotto wcale nie jest takie straszne i trudne do przygotowania, jak Wam się wydaje. Choć wymaga trochę pracy i uwagi, to w rzeczywistości jest bardzo proste, a smak i niepowtarzalna kremowość potrafią wynagrodzić wszelkie kuchenne trudy. Ja zdradzę Wam w sekrecie, że wręcz uwielbiam je przygotowywać. To ciągłe mieszanie i pilnowanie, żeby się nie przypaliło ma w sobie coś z magii i bardzo przyjemnie potrafi mnie wyciszyć i uspokoić. No i ten smak. Dyniowe risotto nie tylko ma wspaniały kolor, ale i świetnie łączy wytrawny, ostry ser z lekko mdłą i słodkawą dynią. Ja swoją dynię wygrzebałam z zamrażarki, ale widziałam jeszcze, mimo wiosny, kilka okazów na rynku, więc nie czekajcie, tylko zabierajcie się za przygotowanie takiego pysznego i słonecznego risotto :-) 

Risotto is not as difficult to prepare as you imagine. Of course it requires a little bit of effort and care, but it is surprisingly easy to cook, not to mention delicious. I love preparing it, because the whole preparation process somehow calms me down. It's a little bit of magic in the kitchen that transforms simple ingredients into unbelievably creamy and delicious dish. 

czwartek, 3 kwietnia 2014

Wegańskie flaczki z boczniaków / Oyster muchrooms soup


Dobrze wiem, że flaki to dość kontrowersyjna zupa, choć dobrze przyrządzona i doprawiona w domu może być pyszna. Dla wielu z Was skład jest jednak nie do zaakceptowania i dobrze to rozumiem. Mam więc dzisiaj propozycję flaków, którą znalazłam na blogu Marty. Są nie tylko zdrowsze, łatwiejsze i szybsze do przyrządzenia, ale i całkowicie wegańskie. Macie więc pewność, że zamiast odpadów z przemysłu mięsnego jecie niedoceniane u nas, ale pyszne i zdrowe, bo pełne witamin i minerałów, boczniaki. Najlepszą rekomendacją niech będą słowa mojej mamy, która przyznała, że gdyby nie wiedziała, że je bezflakowe flaki, to by się dała nabrać. 

If you're searching for easy, vegan soup, that is also delicious, full of flavour and healthy, this soup is just perfect for you. It's packed with vitamins and minerals from oyster mushrooms and is not only wise  but also delicious lunch option for everyone. 

czwartek, 27 marca 2014

Pizza z konfiturą cebulową i rukolą / Pizza with red onion chutney and arugula


Mam nadzieję, że udało mi się Was zaskoczyć choć odrobinę swoją ostatnią pizzą z ziemniakami, koperkiem i kwaśną śmietaną. Dzisiaj pokazuję Wam przepis na kolejną pizzę, tym razem zupełnie inną. Na włoski, baaaardzo cienki placek połóźcie słodkawą konfiturę z czerwonej cebuli, wierzch pizzy posypcie słonych cheddarem, zapieczcie i na koniec całość podajcie z charakterną, świeżą rukolą. Kontrastowe smaki świetnie się równoważą, więc intuicja podpowiada mi, że będzie Wam ta pizza smakować tak bardzo jak skoraqowi :-) 

I hope that I managed to surprise you with my last recipe for pizza with baked potates, dill and creme fraiche. Today I show you another, totally different and original pizza. So I suggest, you spread some red onion chutney on a very thiiiin pizza dough, sprinkle with salty cheddar cheese, bake and serve it with fresh arugula. I'm sure that you gonna like this pizza as much as I do :-) 



wtorek, 25 marca 2014

Pizza z pieczonymi ziemniakami i śmietaną / Pizza with baked potatoes and creme fraiche



Gorąca pizza z pieczonymi ziemniakami, serwowana ze świeżym koperkiem i zimną, kwaśną śmietaną, to gratka dla wegetarian, którym znudziły się już klasyczne, włoskie odmiany bezmięsnych pizz. Choć Włoch wykrzyczałby zapewne, że to zamach na jego narodowe danie, to ja uznaję, że to jednak pizza, choć w konwencji fusion.

Hot pizza with baked potatoes, served straight from the oven, eaten with fresh dill and a dollop of cold creme fraiche is a great choice for vegetarians that are already bored with classical versions of meatless pizzas. Although it's not a traditional Italian recipe, it's simple and delicious. 


niedziela, 23 marca 2014

Bezalkoholowy koktajl piña colada / Virgin piña colada smoothie


Przyszła wiosna, więc można porzucić ogrzewające potrawy i napoje na rzecz owoców, słonecznych kolorów i odrobiny kokosowo-ananasowej egzotyki, która pozwoli Wam trochę pomarzyć o zbliżających się coraz bardziej wakacjach. A jeśli już mowa o wakacjach, to macie już jakieś plany? Gdzie chcielibyście spędzić w tym roku urlop? Dalej, nie wahajcie się i zdradźcie skoraqowi najskrytsze wakacyjne marzenia. 

Virgin piña colada smoothie is healthy, fruity, exotic and sunny way to remind us about holiday season. So you have already some holiday plans for this year? 


piątek, 21 marca 2014

Tartaletki z burakiem i serem kozim / Tartalettes with beets and goat's cheese



Uwielbiam buraki za smak, za kolor i za to, że są megazdrowe, ale jednocześnie nienawidzę za to, że swym pięknym kolorem potrafią z premedytacją wszystko fantazyjnie zabrudzić. Jak to w życiu ilość pozytywów zdecydowanie przewyższa jednak jedną słabostkę do zostawiania śladów, więc o burakach nie warto zapominać. Ja je dzisiaj serwuję w formie prostej i pysznej przekąski. Tartaletki z gotowego ciasta francuskiego z odpowiednio doprawionymi burakami, których słodycz jest świetnie równoważona przez charakterystyczny ostry smak koziego sera i podkręcona nutką tymianku, są po prostu pyszne a na dodatek pięknie się prezentują. 

I absolutely adore beets for their taste, colour and their health benefits but in the same time I hate them for their ability to stain everything around. But as in life, number of pros definitely outweigh cons, so beets should  not be forgotten and included in the menu frequently. Today I serve them on small tartalettes, with goat's cheese and a bit of thyme. They are not only delicious but also look good and can be served as a simple, yet elegant snack. 

wtorek, 18 marca 2014

Herbata z pomarańczami, goździkami i imbirem / Tea infused with cloves, oranges and ginger


Wiosna niby tuż tuż, ale jednak deszcz, chmury i wiatr nas jeszcze wiosennie nie rozpieszczają. W takich chwilach przydaje się filiżanka gorącej, aromatycznej i pysznej herbaty, ciepły kocyk i dobre czytadło. I ja właśnie tak będę spędzała wieczór: na fotelu, z filiżanką tego pysznego naparu, otulona grubaśnym kocem i z książką w ręku i Wam też tak radzę. Cieszmy się więc domem póki zimno i pochmurno, bo jak się zrobi ciepło, to będziemy hasać na słońcu, zamiast siedzieć w czterech ścianach :-)

Although winter is already gone, and spring is just around the corner, there must be a lot of wind, rain and dark clouds in between, of course. If you want to make such grey days better, you can grab a warming tea that is deliciously infused with orange, cloves and ginger. You need only a decent pot of this warming beverage, thick blanket, comfortable sofa and a good book and then you can enjoy your evening to the fullest :-)

niedziela, 16 marca 2014

Zielony sok jabłkowo - pietruszkowy na Dzień Św. Patryka / Apple and parsley green juice for St. Patrick's Day


Już jutro Dzień świętego Partyka. W Irlandii, choć nie tylko, w ten dzień wszystko, łącznie z jedzeniem i piciem, zabarwia się na zielono. To czas, kiedy zazielenia się także i u skoraqa, choć mniej ze względu na obce mi święto, a bardziej ze względu na pukającą już do drzwi wiosnę. Serwuję więc Wam pyszny i megazdrowy zielony sok pełen witamin. Dzięki idealnie dobranej proporcji warzywa są prawie niewyczuwalne, a na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się słodycz jabłka. Pamiętajcie tylko o tym, by ten sok przygotować z bardzo dobrze umytych warzyw (w idealnym świecie powinny to być warzywa z upraw ekologicznych, choć moje niestety takie nie są) i wypić go od razu po przygotowaniu, żeby cenne witaminy się nie utleniły i nie zniknęły. Sok i witaminy w nim zawarte są najważniejsze, a sokowirówkę jeszcze zdążycie umyć ;-)

Tomorrow many of you will celebrate St. Patrick's Day by serving something green, so I have a green juice recipe for you for this special occasion and for spring that is just around the corner. Green juice is not only healthy and full of vitamins but also delicious. Tried and tested proportions of vegetables and fruits make this juice less of a medicine and more of a delicious juice full of apple sweetness with just a hint of vegetable flavours. When preparing this juice remember to use vegetables and fruits that are thoroughly washed (preferebly organic) and drink juice just after preparation, so that vitamins does not have the chance to oxidise and vanish. Juice is the priority, while washing up your juicer can wait a bit ;-) 


piątek, 14 marca 2014

Afrykańska zupa z masłem orzechowym / African peanut butter soup

  
Po raz pierwszy na blogu pojawia się coś afrykańskiego. Jak tylko zobaczyłam przepis na wegańską zupę warzywną z dodatkiem mojego ukochanego masła orzechowego, które możecie zresztą zrobić sami w domu (pokazywałam sposób na jego wykonanie tutaj: klik), to wiedziałam, że muszę ją upichcić. Afrykańskie smaki do tego pory były mi obce, więc trochę się bałam co z tej zupy wyjdzie, ale jak się okazuje, zupełnie niepotrzebnie. Zupa jest pyszna, bardzo kremowa, pożywna i na dodatek przygotowuje się ją łatwo i dość szybko. Wiem już więc, że pojawiać się ona będzie u mnie często. 

This is my first African recipe and definitely not the last one. Peanut butter soup, prepared from homemade peanut butter, is not only easy and relatively quick to prepare but also vegan, healthy and deliciously creamy. I was scared, because I had no idea, what the final result of my African experiments would be, but the soup  turned out really great and definitely worth giving a try.


środa, 12 marca 2014

Domowe masło orzechowe / Homemade peanut butter



Jeżeli odwiedzacie mnie często, to pewnie już wiecie, że coraz częściej przygotowuje domowe wersje kupnych produktów spożywczych. Dzięki temu nie tylko jem zdrowiej, ale i taniej. Właśnie zdrowsze i tańsze jest domowe masło orzechowe. Wersja sklepowa ma w sobie 60% orzechów lub mniej. Nawet nie chcę wiedzieć czym jest pozostałe 40%. W moim maśle orzechowym są tylko dwa składniki: niesolone fistaszki i sól. Nie ma żadnych oszukiwaczy smaku, podkręcaczy, utwardzaczy i innych bajerów. Domowa wersja smakiem nie ustępuje tej ze sklepu a na dodatek mogę ją sobie doprawić solą wedle upodobań (lub zaleceń lekarza). Takie masło orzechowe jest pyszne na kanapkach albo...no właśnie...niedługo pokażę Wam świetny przepis z wykorzystaniem masła orzechowego właśnie. 

If you visit my blog frequently you most probably have noticed that quite often I prepare home-made versions of store-bought products. It's not only cheaper but also healthier to prepare certain foods at home. Peanut butter is one of the best example. Store-bought version usually contains 60% of peanuts or less. So what exactly is hidden behind remaining 40%? I don't even want to know. All I know is that home-made peanut butter has only two ingredients: unsalted peanuts and salt and that it tastes great. It's delicious as a spread for sandwiches but it also will be an important ingredient in my next recipe. 


niedziela, 9 marca 2014

Krem daktylowo - kakaowy / Date and cocoa butter



Kiedy robiłam krem daktylowy, od razu wiedziałam, że można iść o krok dalej i przygotować coś, co będzie jeszcze pyszniejsze, bo nie dość, że słodkie i daktylowe, to na dodatek kakaowe. Intuicja mnie nie zawiodła. Okazało się kolejny już raz, że praktycznie z  niczego można przyrządzić coś słodkiego, co nie tylko jest pyszne, ale i zdrowsze od większości słodyczy. Jeżeli więc macie ochotę na deser, to nie wahajcie się ani chwili i namaczajcie daktyle na ten pyszny krem :-) 

When I was preparing date butter flavoured with rose water, I knew that adding a bit of cocoa powder can transform this sweet treat into something that is even better. I proved again that from almost no ingredients you can prepare delicious and healthy and almost sinless dessert.


piątek, 7 marca 2014

Wegańska tarta z pastą fasolową, brukselką i granatem / Vegan tart with red beans, brussel sprouts and pomegranate


We wtorek pokazałam Wam przepis podstawowy na wegańską, wytrawną kruchą tartę, a dziś zgodnie z obietnicą chcę Wam pokazać, czym można ją napakować. Przepis na tartę z pastą z czerwonej faoli, smażoną brukselką i granatem nie jest trudny do wykonania, ale praco- i czasochłonny. Nie jest to więc raczej propozycja na szybki obiad po pracy, a raczej widowiskowy, przepyszny i zdrowy pomysł na niedzielę. 

On Tuesday I gave you the basic recipe for vegan, savoury pie crust and today, as promised, I want to show you delicious filing for this crust. This tart with red beans hummus, brussel sprouts and pomegranate is not difficult although it requires some management skills and can be  bit time consuming, but I can assure you that the end result is worth all your efforts.

środa, 5 marca 2014

Wegański spód do wytrawnej tarty / Vegan, savoury pie crust


Wreszcie udało mi się stworzyć całkowicie wegański spód do tarty. Przyznam szczerze, że przez jakiś czas żyłam w błogiej nieświadomości i do przygotowania tarty wegańskiej używałam masła roślinnego, które może i jest roślinne, ale nie w 100%, a co za tym idzie, nie jest też wegańskie. Zwróciła mi na to uwagę jedna z Czytelniczek bloga i miała całkowitą rację. Na szczęście udało mi się wyszperać przepis na wytrawne kruche ciasto do tarty na bazie mąki, oliwy z oliwek i wody. Jest rzeczywiście książkowo kruche no i na dodatek ma aromat oliwy z oliwek, który do wytrawnych wypieków świetnie pasuje. Dziś pokazuję Wam przepis podstawowy na tartę, a już niedługo, jeszcze przed weekendem pokażę, jakimi pysznościami można wypełnić taką tartę, więc jak zwykle bądźcie czujni :-) 


I was searching for recipe for vegan pie crust without much success for quite a while but finally I hopefully found the one. Easy crust, flavoured deliciously with olive oil is a great way to incorporate tarts into vegan diet. So today I show yout the basic recipe for a savoury tart crust and very soon I will show you great stuffing for such crust, so stay tuned,  as always:-) 

niedziela, 2 marca 2014

Guacamole


Testowałam już milion różnych przepisów na guacamole z przeróżnymi dodatkami, ale ta wersja jest tą, która moim zdaniem jest nie tylko najlepsza, ale i najprostsza, a na dodatek, zupełnie przypadkiem, wegańska i bardzo zdrowa. Jest świetną przekąską podczas imprez, więc jeżeli planujecie jeszcze jakieś karnawałowe szaleństwa, to nie zastanawiajcie się długo. Zakładajcie sombrero, róbcie guacamole i szalejcie, póki karnawał jeszcze trwa ;-)

I have tested lots of different guacamole recipes, with a variety of ingredients, but I find this version the best and the easiest one. Totally by coincidence guacamole is also healthy and vegan. It's perfect snack for any party so if you plan any parties before the end of carnival, put a sombrero, prepare guacamole and have lots of fun :-) 


czwartek, 27 lutego 2014

Muffiny pączkowe z konfiturą z róży / Doughnut muffins with rose jam


Zgodnie ze skoraqową konswencją w tym roku obstawiałam w Tłusty Czwartek wytwory pieczone, zamiast smażonych w głębokim tłuszczu, więc te muffiny pączkowe wyszperane u Sosny nie mogły być wyjątkiem. Więc jeśli nie chce Wam się stać w ogromnie długi kolejkach to jeszcze zdążycie upiec te muffiny. Są pyszne, mocno maślane i podkręcone aromatem prawdziwej konfitury z róży. Na dodatek robi się je szybciutko, więc to przepis last - minute.

These muffins are not only easy to prepare and delicious, but they also taste more like doughnuts rather than traditional muffins. Melted butter and rose jam give them a very special flavour, so if you crave something sweet and easy, these sweet treats are  perfect for you. 

wtorek, 25 lutego 2014

Pięczone pączki hiszpańskie z lukrem pomarańczowym / Baked Spanish doughnuts with orange icing


W tym roku skoraqowy Tłusty Czwartek jest troszkę mniej tłusty. To ukłon w stronę Tych z Was, którzy albo nie lubią słodkości smażonych w głębokim tłuszczu, albo ze względów zdrowotnych takich rarytasów muszą unikać. Były już pieczone pączki z piernikową posypką, a dzisiaj mam dla Was absoluty hit tego roku, czyli pieczone pączki hiszpańskie. Jestem przekonana, że będziecie zachwyceni ich lekkością. To mój całkowicie autorski pomysł odtłuszczenia pączków hiszpańskich, które tradycyjnie są smażone w głębokim tłuszczu. Ja dla odmiany je upiekłam, nie jak pączki, a jak tradycyjne ptysie i zanurzyłam w pięknie pachnących, aromatycznych lukrze pomarańczowym. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, choć mają one jedną dość poważną wadę, a mianowicie bardzo szybko znikają w niewyjaśnionych okolicznościach, więc najlepiej trzymać je pod kluczem. albo od razu przygotować podwójną porcję ;-)

The best ever Spanish doughnuts. They are not fried as in traditional version but baked and they are prepared from the profiterole dough  instead of yeasted dough, so not only they are delicious but also light as a feather. Orange flavoured icing only add marvelousness to the equation. The only problem is that these doughnuts are disappearing pretty fast, so you'd better hire doughnut security service ;-) 


niedziela, 23 lutego 2014

Pieczone pączki piernikowe / Gingerbread doughnuts


Jeżeli szukacie, tak jak ja, lżejszej alternatywy dla baaaardzo kalorycznych pączków smażonych w głębokim tłuszczu, to mam dla Was coś specjalnego, czyli pączki pieczone. W sam raz na zbliżający się Tłusty Czwartek. Są pyszne, dużo lżejsze od tradycyjnych i na dodatek pięknie pachną piernikiem. Może nie są tak do końca bezkarne, ale można je jeść z mniejszymi wyrzutami sumienia niż tradycyjne, ociekające tłuszczem pączki. Zdradzę Wam też w sekrecie, że posypka piernikowa na pewno Was zauroczy :-)  

Baked doughnuts are great alternative for not so healthy deep fried doughnuts. They are lighter that the traditional ones and equally delicious. Although they are not fully sinless, they are definitely a healthier option if you're searching for one. And belive me, that you will be seduced not only with doughnuts but also with gingerbread sprinkle :-) 

czwartek, 20 lutego 2014

Wegańska tapenada z zielonych oliwek / Vegan tapenade from green olives


Karnawał to czas szaleństw, więc szaleć trzeba aż do ostatniego dnia, posilając się czymś pysznym i prostym, a przy okazji i zdrowym. Ja Wam dzisiaj podrzucam pomysł na świetną i, jak u mnie ostatnio jest w standardzie, szybką przekąskę, czyli tapenadę z zielonych oliwek. Tradycyjna jest z kaparami i anchovies, ale ja porzucam oba te składniki i przygotowuję swoją własną bardzo charakterną wersję wegańską. Pyszności i tyle :-) 

Tapenade is one of the best, most simple yet healthy tapas or snacks ever discovered. Although there is nonvegetarian version of this snack that calls for anchovies, I prepared vegan version without them. It's spicy, full of character and has distinct olive taste and aroma and above of all it's delicious. 

Piękno owoców i wyzwanie fotograficzne / The beauty of fruits and photographic challenge


Simone z bloga Simone's kitchen ogłosiła konkurs na najpiękniejsze zdjęcie surowego jedzenia. Choć w tym konkursie nic nie można wygrać, to ja i tak wiedziałam, że muszę wziąć w nim udział. Efektem moich przygotowań, specjalnie na ten konkurs, są cztery zdjęcia. Muszę któreś z nich wybrać i oczywiście mam mętlik w głowie. Zaczynam żałować, że zamiast jednego zdjęcia zrobiłam aż cztery, a dokładniej czterysta, których przez troskę o Was, Wam nie pokazałam ;-) No to siup, startuję i liczę, że moje zdjęcie wygra :-) A Wam które zdjęcie najbardziej się podoba?

Simone from beautiful Simone's kitchen blog announced the "RAW" foodphotography challenge. Despite the fact that there are no prices I knew that I have to take part in this challenge. I prepared four photos, not to mention other 400 that I am not showing you, and I start to regret that. I should have take only one, single photo so that I wouldn't have problem with choosing the one to be submitted. But I have to make a decision anyway, hoping that my photo is to win :-) And which one out of these four photos do you like the most? 




wtorek, 18 lutego 2014

Awokado z granatem i octem balsamicznym / Avocado with pomegranate and balsamic vinegar


Absolutna prostotka, ale za to pyszna i idealna na wszelkie imprezy karnawałowe. Prościej się już chyba nie da, choć trochę kłopotu jest z granatem, który nie jest najwdzięczniejszym owocem do obierania. Już wiem, skąd nazwa tego owocu, bo po każdym obieraniu zarówno ja jak i cała moja kuchnia (w większości biała) jesteśmy upstrzone czerwonymi kropeczkami, zupełnie jakby w mojej kuchni wybuchło coś czerwonego.  I choć widziałam jakiś pierdyliard filmów instruktażowych pokazujących, jak wydobyć nasionka z granatu, to i tak za każdym razem efekt jest ten sam: kuchnia i ja nadajemy się do prania. Ale nie zraża mnie to wcale, bo granaty uwielbiam. Te dojrzałe, słodkie, soczyste, ale i odrobinę kwaskowe dodają charakteru zarówno deserom, jak i wytrawnym wytworom skoraqowej kuchni, czego dowodem jest właśnie awokado serwowane z granatem i przyprawione octem balsamicznym, odrobiną soli i świeżo mielonego pieprzu. 

So simple, that nothing more simple comes to my mind. This snack can be prepared practically in no time at all, if of course you're not counting the time necessary for peel the pomegranate ;-) Not only it's simple, but also delicious and healthy too. I like to season it with balsamic vinegar, but sometimes I use storebought balsamic syrup, that is slightly on the sweet side. 

niedziela, 16 lutego 2014

Muffinki cytrynowe z makiem / Lemon and poppy seeds muffins


Uwielbiam wszelkie cytrynowe wypieki i desery, bo ich słodycz jest zrównoważona przez kwaśną cytrynę i delikatną goryczkę skórki cytrynowej. Z tymi muffinkami jest podobnie. Są delikatnie cytrynowe, lekkie i wiosenne. Jestem przekonana, że będą Wam smakowały tak samo jak mnie :-) 

I love lemon desserts, cause their sweetness is well balances with the tartness of lemon and slight bitterness of lemon zest. They are usually light, springy as are those lemon muffins. I'm more than sure that you gonna like them as mush as I do :-) 

czwartek, 13 lutego 2014

Wegański mus czekoladowy z awokado na Walentynki / Vegan chocolate and avocado mousse for St. Valentine's Day


Mam dla Was pyszną i ekstraszybką propozycję last minute na Walentynki (i nie tylko na Walentynki), pod warunkiem, że uda Wam się znaleźć w sklepie lub na półce w lodówce miękkie, dojrzałe awokado. Potem wystarczy tak naprawdę chwila i pyszny, zdrowy, wegański deser jest już gotowy. Zdaję sobie sprawę, że obecność awokado w deserze może Was zaskoczyć, i to nawet bardzo, ale awokado w Ameryce Południowej je się właśnie na słodko, co wiem z pierwszej ręki, bo mieszkałam kiedyś w akademiku ze studentką z Brazylii. Awokado samo w sobie nie ma zbyt wiele smaku, więc można je doprawić wytrawnymi dodatkami i stworzyć na przykład guacamole, ale można też dodać słodkie składniki i stworzyć prosty i zdrowy deser, w którym awokado jest tylko niewyczuwalną bazą. Dodatki czyli kwaśny granat i lekko słone pistacje idealnie podkręcają słodycz musu czekoladowego, ale możecie je pominąć lub zastąpić innymi owocami i niesolonymi orzechami w wersji bardziej zachowawczej. 

St. Valentine's Day is getting closer and closer so I have a last minute, simple dessert suggestion for you. This dessert is delicious, easy to prepare, healthy and vegan so I like to prepare it whenever I have a craving for something sweet and simple and not only on 14th February. Although for some of you avocado in a dessert might be a sort of surprising idea, but it works perfectly in any sort of a dessert, since it's practically tasteless. 

wtorek, 11 lutego 2014

Walentynkowa minipavlova z granatem i kremem chałwowym / Minipavlovas with pomegranate and halvah for St. Valentine's Day


Jeżeli nawet Walentynki są komercyjnym świętem sztucznie napompowanym, żeby podnieść wyniki sprzedaży w okresie raczej drętwym handlowo, to czy warto się na nie za to obrażać? Może jednak lepiej skorzystać z okazji i zrobić przeuroczą niespodziankę tym, na którym nam najbardziej zależy? A jeżeli już robić niespodziankę, to słodką i własnoręcznie. Będzie wtedy smakować o niebo lepiej niż najdroższe pudełko najbardziej luksusowych czekoladek w kształcie serca. Ja proponuję nieziemsko pyszny i wbrew pozorom wcale nietrudny do wykonania deser. Czekoladowa beza z chałwowym kremem i cierpkimi nasionami granatu to moim zdaniem połączenie idealne. Pyszny deser będzie się elegancko i wytwornie prezentował zarówno w konwencji walentynkowej z bezą w kształcie serca jak i w wersji mniej romantycznej, choć równie zniewalającej zarówno wyglądem jak i smakiem, z okrągłą bezą na spodzie. 

Cocoa minipavlova with halvah topping and pomegranate is a perfect sweet treat that can be formed in the shape of heart and prepared for romantic dinner on St. Valentine's Day, but it can also be formed into a round meringue in order to perfectly compliment any elegant dinner. It's surprisingly easy to prepare, yet elegant and delish. Simply splendid! 

niedziela, 9 lutego 2014

Pizza z jarmużem, gorgonzolą i czerwoną cebulą / Pizza with kale, gorgonzola and red onion


Pizza domowa to pizza najlepsza, a skoro dzisiaj Międzynarodowy Dzień Pizzy to właśnie taką, domową, najlepszą Wam serwuję. Nie ma sobie równych, bo komponuje się ją według własnych upodobań i dodaje całą masę składników, a nie ilości homeopatyczne jak to zwykle bywa z wytworami dostępnymi z przeróżnych pizzeriach. Moje ulubione domowe wersje, które pokazywałam Wam wcześniej to: kolorowa pizza z dynią i czerwoną cebulą oraz pizza z botwinką. Popełniłam też kiedyś megaszybką wersję pizzy na tortilli z ukochaną brukselką. Dzisiaj oprócz pysznej, wegetariańskiej propozycji pokazuję Wam świetny przepis na samo ciasto do pizzy, które zdecydowanie warte jest Waszej uwagi. Nie wymaga długiego wyrabiania, choć trzeba wymieszać składniki na ciasto mniej więcej 9-12 godzin wcześniej. Przy odrobinie planowania to wbrew pozorom bardzo wygodne rozwiazanie. Wystarczy rano przed wyjściem do pracy szybko wymieszać wszystkie składniki i odstawić, a po powrocie do domu rozgrzać piekarnik, uformować z ciasta okrągły placek, posypać dodatkami smakowymi i w przeciągu maksymalnie 30 minut (licząc rozgrzewanie piekarnika) mamy pyszną, domową i zdrową pizzę. 

Today it's International Pizza Day so this special occasion has to be celebrated with the best, homemade pizza. I don't know how about you, but I very much prefer homemade pizzas rather than store bought or those served at pizzerias. Not only I can adjust the topping according to my preferences but I can also use the topping generously and not in homeopatic quantities. Until today one of my favourites homemade pizzas were with: swiss chard topping, pumpkin and red onion topping or tortilla pizza with brussel sprouts. The pizza I'm serving you today is however exceptional. The topping is vegetarian, but the real secret is the Jim Lahey's no-knead dough recipe. It is prepared around 9-12 hourse before pizza baking. At first it seems weird but it appears to be very practical. You can quickly mix all ingredients for the dough in the morning, before going to work and when back home after hours, you can prepare delicious and healthy homemade pizza in maximum 30 minutes (counting the time needed for heating the oven).  

czwartek, 6 lutego 2014

Pasta fasolowa z kapustą kiszoną i olejem lnianym budwigowym / Red bean hummus with sauerkraut and flaxseed oil


Wegańskie smarowidła fasolowe to moja specjalność. Uwielbiam je wszystkie, choć te ostre, wyraziste i z charrrrrakterem lubię najbardziej.  Z moich poprzednich wytworów najczęściej zajadam pastę z makiem i spolszczony hummus z ogórkiem kiszonym. Dzisiaj serwuję Wam jednak absolutną nowość i odkrycie tego roku, czyli pastę z czerwonej fasoli z kapustą kiszoną. Taka pasta jest najlepsza, gdy przygotuje się ją z dodatkiem oleju dobrej jakości, który nie dość, że jest zdrowy to jeszcze podkręca potrawę swoim charakterystycznym smakiem i aromatem. Tym razem wybór padł na lekko gorzkawy w smaku, tłoczony na zimno olej lniany budwigowy LenVitol®. Nie przejmujcie się jednak jego goryczą, bo w połączeniu z resztą składników jest niewyczuwalna, a sam olej godny jest waszej uwagi. Zawiera on bowiem kwasy omega-3, czyli zdrowe tłuszcze roślinne, których brak w diecie może prowadzić do wielu chorób. Warto więc pilnować, żeby codzienne porcje żywnościowe zawierały odpowiednią ilość tłuszczy pochodzących ze zdrowych olei, oliw i orzechów, oczywiście zbilansowanych z węglowodanami, białkami, witaminami i składnikami mineralnymi. 

I like to create new spread recipes for my open sandwiches. They are so easy to prepare, healthy and oh soo good. So far my most favourite spreads are: white bean spread with poppy seeds and polish version of hummus with white beans and sour pickled cucumbers, but it seems that now they have a serious competitor. Red bean hummus with sauerkraut and flaxseed oil is as usual pretty simple to prepare yet delicious and superhealthy too, not to mention vegan. Not only it contains pure protein from beans, but it's also packed with good omega-3 acids from cold pressed flaxseed oil and lots of good bacteria and tons of vitamin C from sauerkraut. So who's hungry and who wants an open sandwich?    

wtorek, 4 lutego 2014

Krem daktylowo - różany / Date and rose water butter


Jak zobaczyłam przepis na bezcukrową słodycz u Patyski, wiedziałam, że i u mnie musi się pojawić. Ta aromatyczna i przesłodka smakowitość jest kolejnym dowodem na to, że bardzo często siła i smak tkwią w prostocie absolutnej. Uwielbiam wyjadać ten krem łyżeczką, prosto ze słoika, bo jest nie tylko pyszny, ale i zdrowy. Będzie też świetnym i bezkarnym dodatkiem do lodów, sprawdzi się świetnie jako smarowidło na kanapkach, gofrach czy naleśnikach. 

Date and rose water butter is not only sweet, delicious and pretty versatile but also unbelievably easy to prepare. It can be easten straight from the jar, toghether with ice-cream but it also can be used as a spread for sandwiches, pancakes or waffles, you name it. Since it's vegan and does not contain any sugar except natural sugars that can be found in dates, it can be consumed almost without any guilt. 


niedziela, 2 lutego 2014

Grzany cydr / Mulled cider


Przyznam się Wam szczerze, że do cydru podchodziłam troszkę jak pies do jeża. Nie za bardzo wiedziałam, czego się spodziewać i jak to smakuje, tym bardziej, że przez wiele lat cydr był u nas nie tylko zapomniany, ale i niedoceniany. Okazał się jednak według mnie alkoholem idealnym ze względu na raczej niską zawartość alkoholu, delikatny jabłkowo - słodkawy smak i bąbelki. Ot, taka tańsza i słabsza wersja szampana, która tak mocno nie uderza do głowy. Nie byłabym sobą, gdybym jednak nie spróbowała cydru odrobinę podkręcić. Podgrzany z przyprawami stanowi świetną alternatywę dla tradycyjnego grzańca. Rozgrzewa tak samo skutecznie, ale jest delikatniejszy. Idealny na zimowe wieczory :-) 

If you like mulled wine, then mulled cider will also be a perfect beverage for you. Delicate, slightly on the sweet side yet still aromatic and full of flavour. The best way to keep you warm during cold, wintry evenings. So you'd better grab a big cup of mulled cider, warm blanket and good company or a good book and simply enjoy yourself to the fullest. 

czwartek, 30 stycznia 2014

Surówka z czerwonej kapusty / Red cabbage salad


Bardzo zimowa, pożywna i pełna koloru surówka, która na dodatek jest wegańska, choć podaję trik, którą ją szybko odweganizuje. Dobrze znane smaki: kapusty i marchewki świetnie łączą się z oryginalnym jak na to połączenie i dość gęstym dressingiem sezamowym. Wychodzi pyszny dodatek do dania głównego, albo lekka przekąska. Czerwona kapusta jest bardzo zdrowa, choć niestety często przez nas zapomniana. Warto sobie jednak o niej przypomnieć właśnie teraz, zimą, kiedy kolorów i witamin brak nam w naszym pożywieniu, a kapusta tylko czeka, żeby oddać nam wszystko to, co ma najlepsze. 

This superhealthy salad is a perfect for winter with its earthy flavour, lots of colours and vitamins that are hidden in a red cabbage that is unecessarily forgotten by most of us. It's also vegan, but can be quickly made only vegetarian. Definitely worth giving a try both as an appetizer, lunch or a side dish. 


wtorek, 28 stycznia 2014

Wegańska śmietana owsiana / Vegan oat cream


Część z Was pewnie zauważyła, że coraz częściej pojawiają się tu przepisy wegańskie, a mięsne potrawy odeszły w zapomnienie. Stało się. Naoglądałam się i nasłuchałam wegańsko-wegetariańskiej propagandy, więc mięso odeszło w zapomnienie, a i produkty odzwierzęce pojawiać się będą tu coraz rzadziej. Archiwalne przepisy jednak zostają. Nie wiem na jak długo, bo nic w życiu nie jest dane na zawsze, ale wiem, że na teraz. Względy zdrowotne to jedno, ale dochodzą też względy etyczne, a co przyniesie przyszłość zobaczymy. Mam nadzieję, że będziecie mi w tej drodze po wegańskiej stronie mocy towarzyszyć. Tych, którzy nie są przekonani też zapraszam, bo moje przepisy łatwo można odweganizować :-) 

Dzisiaj pokazuję Wam jak zrobić w bardzo prosty sposób wegańską śmietanę. Ta sklepowa, sojowa jest przeokrutnie wręcz droga, więc moją misją było znalezienie tańszej i zdrowszej alternatywy. I oto ona: śmietana owsiana. Megaprosta do zrobienia. Warto zapamiętać ten przepis, bo za parę dni pokażę Wam sałatkę, do której dressing będzie przygotowywany właśnie na bazie tej śmietanki, która będzie też świetnym dodatkiem do zup, sałatek, surówek i całej masy innych smakowitości. 

As most probably you have noticed, vegan recipes appear here, at skoraq cooks much more frequently than before and meat recipes can only be found in archives. Apparently I have seen too many movies about meat and dairy industry and I just don't want to be a part of this food chain any longer. So far I'm not sure whether this change is permanent or not, but it's no longer health issues but also ethical issues that are becoming increasingly important to me. Let's see how far I'll go in the search for ethical and healthy food choices. 

Today I'll show you how to prepare vegan, oat cream that can be a base for dressings, sauces, soups and other delicious creations. It's not only cheaper than store-bought soy cream, but also more natural and unbelievably easy to prepare. You'd better bookmark this recipe, because I'll be showing you soon some recipes calling for vegan cream. So as usual Folks, stay tuned, cause skoraq has lots of delicious recipes for you in the coming days. 


niedziela, 26 stycznia 2014

Trufle chałwowo - amarantusowe / Halvah and amaranth balls


Jeżeli smakowała Wam moja chałwa, to te trufelki chałwowo-amarantusowe też Wam będą smakować. Tym razem przygotowałam przysmak nie tylko bezglutenowy, ale i wegański, bo zamiast miodu, którego używa się do przygotowania tradycyjnej chałwy, dodałam melasę z buraków cukrowych. Trufelki wyszły rewelacyjne. Dzięki poppingowi z amarantusa są lżejsze od chałwy, więc pożera się ich zdecydowanie więcej. Jak dotąd, to jedyna ich wada ;-) 

If you like halvah, then these halvah and amaranth sweet treats are designed especially for you. This version is not only gluten free but also vegan, cause I replaced non-vegan honey with vegan sugar beets molasses. These sweet treats are simply the best and accidentaly healthy. Their only one serious disavantage is the fact that they dissappear way too quickly ;-) 

czwartek, 23 stycznia 2014

Sałatka z buraków (pieczonych lub kiszonych) / Baked or sour pickled beet salad


Tę sałatkę można przygotować zarówno z buraków pieczonych jak i kiszonych. Jest pyszna, prosta i zdrowa. Najczęściej przygotowuję ją z buraków kiszonych właśnie, których mam obecnie w nadmiarze, bo nastawiam je na zakwas buraczany do czerwonego barszczu, ale świetnie nadają się do tego i buraki pieczone. Sałatka jest wtedy delikatniejsza w smaku. 

This salad is delicious, simple and healthy. It can be prepared both from baked beets and then it will have more delicate taste or from leftover beets from preparation of sour pickled beet juice. 

wtorek, 21 stycznia 2014

Najprostszy dressing do sałat / Simple salad dressing


Dressing. Najprostszy, ale i najpyszniejszy. Wydawać by się mogło, że wszyscy go znają i potrafią zrobić. Nic bardziej mylnego. Sałatka z takim dressingiem dość często ląduje na moim stole i ciągle dostaję zapytania moich znajomych o przepis na tę pyszną, słodko-kwaśną miksturę. Cała trudność wymaga zmieszania ze sobą trzech składników w odpowiednich proporcjach. Potem już wystarczy tylko polać sałatę i nagle zielsko, które nadawało się tylko dla królików, staje się pyszną i zdrową sałatką. 

Salad dressing can be simple yet delicious. Surprisingly a lot of my friends and relatives ask me how to prepare it, so finally I decided to share my little secret. Preparing this dressing is easier than you may think and it perfectly compliments any weeds that humans are able to consume :-) 

niedziela, 19 stycznia 2014

Pęczak z dynią, granatem i pistacjami / Pearled barley with pumpkin, pomegranate and pistachios


Orzechowa, słodko-mdła dynia, słonawe pistacje i cierpki granat to idealne, słodko-słono-kwaśne połączenie. Niebanalne, zaskakujące ale i w pewnym sensie kompletne. Takie jest też to pęczakowe danie. Kompletne, zaskakujące, ale także pyszne, pożywne, no i wegańskie. Radzę więc Wam wyszperać zapasy dyni za zamrażarki, i cieszyć się tym daniem póki jest sezon na granaty :-) 

This dish is a perfect combination of sweet and nutty hokkaido pumpkin, salty pistachios and tart pomegranate seeds. It's delicious, nourishing, healthy and vegan. Need I write more? 


środa, 15 stycznia 2014

Wegański krupnik / Vegan pearled barley soup


Krupnik to jedna z moich ulubionych zup a jego smak pamiętam dobrze jeszcze z dzieciństwa. Teraz też często do niego wracam, a ostatnio nawet w wersji całkowicie wegańskiej. Jest pysznie kleisty, pożywny i zdrowy. Świetnie rozgrzewa i najlepiej smakuje właśnie teraz, kiedy za oknem szaro, zimno i wilgotno. 

Pearled barley soup is one of my favourites and its taste is my well-remembered childhood memory. In a vegan version it's not only deliciously gluey, but also nourishing, healthy and earthy. This soups will warm you up and is best served during dark and cold days. 

niedziela, 12 stycznia 2014

Domowa chałwa / Homemade halvah


Przyznam szczerze, że nie lubiłam chałwy, ale teraz wiem już dlaczego. Do tej pory jadłam pseudochałwy, które w żaden sposób nie były w stanie zachwycić moich kubków smakowych. Wszystko zmieniło się całkiem niedawno, kiedy odkryłam, że z tahiny, pasty sezamowej, o której wspominałam Wam z poprzednim wpisie, można w prosty sposób zrobić najpyszniejszą z najpyszniejszych chałw. Nie dość, że jest prosta w przygotowaniu, to na dodatek jest zdrowa i nie zawiera wszystkich tych dodatkowych składników, który składają się na wyrób chałwopodobny dostępny w naszych sklepach.  

I never was a big fan of halvah and now I know why. I used to consume only store bought versions that were not at all good. They were horrible in fact. But my relationship with halvah changed when I discovered that I can prepare it from tahini paste. It turned out oh sooo delicious and actually pretty healthy, since it contains only sesame seeds and honey. A perfect sweet treat even during dieting :-)